Łukasz A. Zaranek

KilŁukasz A. Zaranekka lat temu przyśnił mi się sen, w którym buszowałem w stertach książek, w mrocznych, pachnących starym papierem otchłaniach antykwariatu.
Od tego momentu moje życie zmieniło się nie do poznania. Jednym z priorytetów od tego momentu było znalezienie się w takim miejscu i poczucie tego klimatu. Jako, że los zesłał moje jestestwo w miejsce, gdzie nie tylko nie ma kina, teatru, czy handlowych galerii, a cały urbanistyczny pejzaż zamyka się w trzech sklepikach, kościele, szkole podstawowej i remizie strażackiej (a to wszystko przy dwóch ulicach!), moje pragnienie nawarstwiało się. Z odsieczą (nieświadomie rzecz jasna) przyszedł mi właściciel niewielkiego (wtenczas) antykwariatu, który zaprosił mnie na spotkanie autorskie (było to po wydaniu „Nadyi”). Wtedy to okazało się, że sen, który przed laty tak mocno wrył się w moją pamięć stał się faktem. Nie znaczy to, rzecz jasna, że było to profetyczne objawienie. Od tamtej pory minęło kilka lat. Aktualnie Antykwariat Mały Książek mieści się w Poznaniu w zacisznym miejscu niedaleko Rynku, co stanowi dodatkowy atut. Wnętrze przepełnione jest zapachem papieru, który od dziesięcioleci stykał się z ludzkimi dłońmi i oczami, w którego barwach zapisane są historie, mądrości i sylwetki ludzi, których w znakomitej większości już nie ma. Zakupy zawsze wiążą się z wydatkami, te w Antykwariacie są przyjemnością samą w sobie, a szlachetność i profesjonalizm pana Antykwariusza stoją na najwyższym poziomie.
Książki są Towarem na najwyższym miejscu mojej listy zakupów. Te najczęściej dokonywane są przeze mnie w Internecie, lecz raz po raz przychodzi ochota, aby zanurzyć się w przebogaty księgozbiór Małego Książka i przeżyć dokładnie to samo, co przeżyło się za pierwszym razem wstępując w jego progi. Wizyta w Antykwariacie Za Bramką 9/1 to wciąż powtarzające się spełnienie snu.
A my przypominamy, że nas też Mały Książkek zachwycił, a efekty tego zachwytu możecie przeczytać TUTAJ
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s