Księgarnia na Tłomackiem. Zagubiona ulica w centrum miasta.

Mieszkam w Warszawie od urodzenia, ale o istnieniu takiej ulicy jak Tłomackie dowiedziałam się przeglądając sieć w poszukiwaniu, nie znanych mi, księgarń w stolicy. Na tej tyciuteńkiej uliczce na tyłach Placu Bankowego ukryła się przepiękna (projekt autorstwa architektów: Kacpra i Jana Gronkiewiczów) kameralna księgarnia specjalizująca się w sprzedaży książek z zakresu szeroko rozumianej tematyki żydowskiej. 

Lokal znajduje się w hallu monumentalnego budynku Żydowskiego Instytutu Historycznego. Wnętrze robi niezwykłe wrażenie. Geometryczne wzory w które układają się elementy z surowego drewna, oglądane z dobrej perspektywy, układają się w zarys wielkiej synagogi, która kiedyś stała w miejscu Błękitnego Wieżowca. Półki, szafki, podesty – wszystko jest pomyślane tak, by niewielka powierzchnia jak najlepiej służyła książkom, księgarkom i kupującym.

Na antresoli ukryte są miejsca do podczytywania i spotkań. Można napić się czegoś ciepłego i zakopać w bogatym księgozbiorze Księgarni na Tłomackiem. Ceny napojów – na studencką kieszeń. Plus kochany przez wszystkich kosz z przecenionymi książkami.
Absolutna stylistyczna spójność tego miejsca jest dla polskich księgarń czymś rzadko spotykanym. Zgadza się wszystko: od tego, co stoi na półkach, przez wystrój aż po kompetentną załogę. Można się tu zasiedzieć.
W podróży po świecie judaica poprowadzą nas pomocne, ale nie narzucające się księgarki: jedna rock’n’rollowa (jeździ na motorze, całe dłonie upierścienione) i druga, z którą zasiadam na pogawędkę, piękna i mądra Karolina.
Ja się zagłębiam w rozmowie o warszawskich księgarniach, planach na przyszłość i kondycji polskiej kultury czytelniczej, a Piotr szaleje z aparatem. Próbuje uchwycić nieuchwytne: atmosferę Księgarni na Tłomackiem.
Nie jest to miejsce tylko dla tych, którzy interesują się tematyką żydowską, – mimo, że dla nich to istny raj 🙂 – ale dla każdego, kto kocha piękne i mądre książki. Jest dział dziecięcy, są powieści, są albumy i non fiction. Księgarnia ma stałych Klientów i bardzo określony, z racji swojego położenia i przynależności, profil. Ja jednak zachęcam was do odkrycia tej mikrej uliczki i znajdującej się przy niej księgarni.
Tłomackie 3/5
Warszawa

fot. Piotrek Złotnicki
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s