Dzieje pięknego budynku przy ul. Peowiaków, w którym mieści się Centrum Kultury w Lublinie rozpoczęły się w 1723 roku. Jego historia naznaczona pożarami, odbudowami, ofiarami i przebudowami ma na szczęście bardzo szczęśliwe zakończenie. W tym odrestaurowanym i zadbanym przykładzie późnobarokowej architektury zakonnej mieści się dziś prężnie działające Centrum Kultury i nowoczesna, otwarta kawiarnio księgarnia – Szklarnia.

Po Lublinie (piękne miasto! Paryż wschodu!) trochę pobłądziłam. Najpierw poszłam do Centrum Spotkania Kultur, bo mi się wydawało, że to tam jest Szklarnia. Chodziłam po ślicznym, nowoczesnym i zupełnie wyludnionym gmachu i gadałam do siebie. Wreszcie napadłam jakiegoś Pana na klatce schodowej (przepraszam, że przestraszyłam!) i głośno dopominałam się księgarni. Popatrzył z sympatią i odesłał na spacer. Potem zmyliłam drogę jeszcze trzy razy i wreszcie, już po zmroku, dotarłam na miejsce.

Księgarnia jest niewielka, ale bardzo przyjazna. Kilka regałów, głównie nowości, bo metraż nie pozwoliłby na szaleństwa. Półka z fajnymi i kreatywnymi książkami dla dzieci, trochę albumów, literatura faktu, powieści. W kącie są bardzo stare drzwi (z tabliczką, że są bardzo stare), dość stary rower i dwie całkiem nowe zielone pufy. Jeden regał kusi pozycjami od Słowo Obraz Terytoria i nową humanistyką, inny literaturą faktu. Jest też półka z poezją (metr dwadzieścia długości), co zawsze jest godne odnotowania. Szklarnia jest raczej księgarnią dla tych, którzy czytają i na bieżąco są z tym, co się na rynku pojawia. Na pewniaka można przyjść i wydać tu stypendium naukowe. Trochę brakuje mi w niej elementu zaskoczenia i czegoś, co by ją mocno określiło. Ale ja jestem obrzydliwie wymagająca 😉 Wy absolutnie nie bądźcie i koniecznie wstąpcie w gościnne progi Centrum Kultury przy najbliższej wizycie w Lublinie.

Jak się już kupi coś dla siebie (ja nie kupiłam, bo staram się wyjść z nałogu) to po drugiej stronie korytarza można z zakupem usiąść i napić się kawy lub zjeść urocze małe ciastko. Ja dotarłam późno, więc walnęłam espresso i wino rozkoszując się płynącym z głośników Solomunem.

Księgarnia Szklarnia

ul. Peowiaków 12, Centrum Kultury

Lublin

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s