Misja: księgarnia. Reportaże z księgarń kameralnych

Misja: księgarnia. Reportaże z księgarń kameralnych

Kameralne księgarnie są rezerwatami książek. Ostatnimi miejscami, gdzie książki traktuje się z szacunkiem i miłością. Jakie są, gdzie się znajdują i kto je prowadzi? Odpowiedzi na te pytania udzielają autorzy cyklu: Anna Karczewska i Marcin Wilk tworząc filmowe portrety księgarń.

W Polsce, według danych z Ogólnopolskiej Bazy Księgarń, działa ok. 1800 miejsc w których sprzedawane są książki. Zdecydowana większość z nich to sklepy należące do dużych sieci dystrybucyjnych lub punkty księgarskie w których książki stanowią tylko niewielki procent asortymentu. Autorskich księgarń niezależnych jest już bardzo mało. Na mapie, którą tworzy Anna Karczewska w ramach inicjatywy Książki Kupuję Kameralnie jest ich ok. 150 w całym kraju.

Księgarnia kameralna nie musi być wcale mała. Jej kameralność definiowana jest raczej przez kontakt księgarza z gościem – Czytelnikiem. W takich miejscach odwiedzający ma poczucie, że jest ważny i że księgarz ma dla niego czas i radością go poświęca. Księgarnię kameralną definiuje też jej oferta: nie musi w niej być wszystkiego, a na pewno nie musi być „hitów” i „bestsellerów”. Ważne, żeby pozycje, które stoją na półkach były wybrane przez księgarza z namysłem i wizją. Na tym polega autorski wybór pozycji, które znajdują się na półkach.

„Ludzie lubią kupować książki w małych księgarniach, ale często nie wiedzą nawet o tym, że w okolicy mają jedną z nich. – mówi Anna Karczewska, inicjatorka ruchu Książki Kupuję Kameralnie – Chcemy pokazać jakie wspaniałe są to miejsca i jakich wspaniałych ludzi można w nich spotkać. Kruszymy mit o zamkniętych, ciemnych klitkach z mrukliwymi księgarzami i zachęcamy do turystyki księgarnianej. A przy okazji sami odkrywamy niezwykłe miejsca i historie”

Pomysł na cykl reportaży z księgarń powstał po rozmowie, którą Marcin Wilk prowadził w ramach cyklu #rozmoWyliczanki z Anną Karczewską. Udało się go zrealizować dzięki dofinansowaniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Partnerstwo dla Książki”.  Autorzy cyklu przez trzy miesiące jeździli po Polsce w poszukiwaniu miejsc, które warto pokazać szerokiej publiczności. Kryteriami wyboru była lokalizacja księgarń, ich historia i osobowość prowadzących je księgarzy. Ostatecznie budżet pozwolił na realizację 5 odsłon Misja: księgarnia.

Pierwszy odcinek, którego bohaterem jest krakowski LOKATOR zostanie wyemitowany 16 października z okazji zbliżającego się Conrad Festival na kanale Wyliczaka TV na YouTube. Kolejne materiały kręcone w Płocku w Czerwonym Atramencie, Warszawie w księgarni Bagatela na Pięterku, w Mysłowicach w Studnia Trzech Cesarzy i w Sandomierzu w Księgarni Literackiej Sióstr Chodakowskich będą publikowane do końca roku.

YouTube Wyliczanka TV

FB @KsiazkiKupujeKameralnie

Reklamy

Sztuka Wyboru między Gdańskiem a wielorybem

Sztuka Wyboru między Gdańskiem a wielorybem

Nie wiem od czego zacząć, bo równoległe historie Magdy, Pawła, Michała i pruskich koszar w których mieści się księgarnia są równie ciekawe i konsekwentnie dążyły do punktu, w którym się połączyły dając nam wspaniałą Sztukę Wyboru. Po drodze Magda pływała, jako przewodnik, na statkach turystycznych, które woziły ludzi do oglądania wielorybów. Paweł z wykształcenia jest hodowcą koni, ale przez lata zajmował się marketingiem i był współwłaścicielem studio projektowego w Warszawie. Michał zajmował się fotografią i duuuuużo czytał, a koszary przechodziły lifting.

W 2015 roku Magda i Paweł już się spotkali i pracowali nad fantastycznymi przewodnikami z serii Ogarnij Miasto, a koszary czekały na ciekawe inicjatywy kulturalne, które miały ożywić ich zabytkowe wnętrze. Pracując nad przewodnikami przyszli właściciele kawiarni/księgarni/galerii spotykali wspaniałych ludzi, którzy w swoich miastach tworzyli kulturę oddolnie, animowali społeczności lokalne i proponowali alternatywne sposoby spędzania czasu. Zapragnęli dołączyć do tego  wywrotowego grona i wtedy okazało się, że w Gdańsku Wrzeszczu jest idealne miejsce do realizacji ich marzeń. Złożyli projekt i wygrali. Spakowali więc walizki i przenieśli całe swoje życie do Gdańska. Odważnie, co?

Gdańsk na tym zdecydowanie zyskał! Zyskał cudowną przestrzeń w której najlepsze rzeczy zamieszkały ze sobą: książki, dobra kawa, jedzenie, sztuka i polski design. Wnętrze jest przestronne, jasne z białymi meblami i kwiatami. Sporo tu miejsca do pogadania, ale i do pracy (akurat jak jestem w SW pracuje tam sobie Mariusz Szczygieł, który swoim pojawieniem się wzbudza uprzejme, ale nienachalne zainteresowanie pozostałych gości). Przestrzeń natychmiast wypełniła się dobrą energią i tak narodziła się Sztuka Wyboru. Każda księgarnia, jak wiemy, potrzebuje do życia księgarza. Księgarz jest sercem i duszą i bez niego to nic nie ma. Pojawił się więc Michał Urbaniak (Nie, nie TEN. Inny. Też wspaniały). To, jak wygląda literacka część Sztki Wyboru to jego zasługa. To on wybiera tytuły, ustawia je troskliwie na półkach, doradza i śledzi, co się dzieje na rynku. Bardzo żałuję, że w podczas wizyty w Gdańsku byłam zupełnie chora, bo pamiętam tylko połowę naszej rozmowy, a chciałabym pamiętać całą. Oczywiście gadaliśmy o książkach 🙂

Co możecie kupić w Sztuce Wyboru? Otóż: książki i albumy poświęcone architekturze, wnętrzom, sztuce, fotografii, grafice, dizajnowi i kulinariom, literaturę faktu, wyselekcjonowaną literaturę dla dzieci, magazyny lifestylowe i najlepszą selekcję światowej literatury. Wszystko tu do siebie pasuje: jasne, nowoczesne wnętrze, zdowa kuchnia i piękne książki, które są wyeksponowane tak, że nie spósób chociaż jednej nie zabrać do domu. W końcu aranżuje je księgarz z okiem fotografa.

Anegdota: Magda opowiadała, że kiedyś jedna z Klientek bardzo nastawała na nich, żeby zamówili dla niej literaturę psychologiczną i poradniki. Nie przeszło, bo Michał po przeszukaniu zasobów wydawniczych przyszedł do szefowej i powiedział: nie da rady, te książki są zdecydowanie za brzydkie!

Sztuka Wyboru spełnia wiele funkcji: jest centrum życia kulturalnego na Wrzeszczu, edukuje, pomaga, daje szansę mniej znanym artystom na zaprezentowanie swoich prac. Poza tym karmi i dosłownie i duchowo mieszkańców okolicznych apartamentowców. Poza tym jest wspaniałą księgarnią do której przyjeżdżają goście z całego Trójmiasta. Wy też koniecznie musicie ją odwiedzić!

Sztuka Wyboru

Słowackiego 19, Gdańsk

Godziny otwarcia:

Pt – niedz 9.00 – 23.00

Pon – czw. 9.00 – 22.00

 

 

Bookiestra gra w Katowicach

Bookiestra gra w Katowicach

Katowice są wspaniałym miastem! Jestem tam co roku w sierpniu, bo Off Festival to moje tradycyjne wakacje od dorosłości. W tym roku wiedziałam, że muszę dotrzeć w jeszcze jedno miejsce (poza wspaniałym KATO, Muzeum Śląskim i piękną Doliną Trzech Stawów). Sam gmach siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (NOSPR) wart jest wizyty, a to że kryje w sobie malutką księgarnię powoduje, że staje się dla mnie nieodparcie ciekawy.

Z Patrycją, właścicielką Bookiestry, umawiam się najpierw na piątek, potem na sobotę, potem na niedzielę i codziennie wsysa mnie festiwal. W końcu w poniedziałek piszę: jestem! Ale w poniedziałki NOSPR jest zamknięty. Kłopot? Żaden, bo Paulina pisze, że specjalnie dla mnie otworzy podwoje. Jadę. Oczywiście gubię się trzy razy. Upał. Spisuję w telefonie testament. Chodzę po czarnych schodach (zupełnie niepotrzebnie –  NOSPR jest obok, siedziałam przy nim przed chwilą). Wreszcie są: ożywcza fontanna i uśmiechnięta księgarka. Jestem uratowana.

Bookiestra jest malutka. A monumentalny gmach ją przytłacza. Choć budynek jest przepiękny (Tomasz Konior!), to przyjemnie mi się ucieka do szklanego pokoiku, który mieści w sobie księgarnię. Po środku królują płyty z muzyką i to one stanowią finansową podstawę księgarni, są też piękne naszyjniki, notesy, magnesy, kubki… Bez obaw! Są i książki. Z racji metrażu (20m2) wszystkiego jest niewiele, co oczywiście nie znaczy, że nie znajdziecie tu 100 powodów, żeby wydać ostatnie pieniądze. Księgarnia tego dnia, kiedy jestem nie działa, ale i tak wychodzę z Rylskim pod pachą (prezent od Patrycji). Na półkach są wszystkie najnowsze dobre powieści, reportaże, są piękne albumy i pozycje dla maluchów. Jednym słowem: jest to księgarnia, choć bardzo kameralna.

Gośćmi Bookiestry są przede wszytskim melomani dla których wizyta w księgarni jest nieodłącznym elementem muzycznych wieczorów. Sama księgarka mówi, że stali klienci są dla niej najważniejsi i często zna ich z imienia nazwiska, zna ich przyzwyczajenia, historię zakupów, a czasem zdarza jej się być bardzo blisko sfery prywatnej odwiedzających. Momentami księgarnia staje się więc gabinetem psychologicznym, a wielokrotnie kuźnią nowych relacji. Jest też wielu gości zagranicznych (spora grupa wkracza za nami do księgarni zaraz po otwarciu drzwi i ochoczo zabiera się do przekopywania zasobów), więc Bookiestra trwa i nic nie wskazuje na to, żeby miała przestać. Gorszy los niestety spotkał jej młodszą siostrę: Tam, gdzie zawsze, która po krótkiej karierze w Rondo Sztuki musi zamknąć podwoje. No cóż, wiecie jak ciężko jest małym księgarniom. Cieszmy się, więc że takie perełki jak Bookiestra są i zapraszają nas do siebie. A od nas zależy, czy przetrwają.

Dla pięknego gmachu, dla wspaniałych książek i dla cudownej Patrycji warto jest odwiedzić Bookiestrę. Nie zapomnijcie o niej przy okazji kolejnej wiztyt w Katowicach!

Bookiestra

Gmach NOSPR Plac Wojciecha Kilara 1, Katowice

wt – sob 11.00 – 17.00

niedz – pon zamknięte (chyba, że macie znajomości ;))

 

Z kamerą wśród księgarzy

Z kamerą wśród księgarzy

Kolejne dobre wieści! Po miesiącach oczekiwań Instytut Książki ogłosił w końcu wyniki II naboru do programu Partnerstwo dla Książki. Dofinansowanie na swoje działania dostało kilkanaście księgarń z całej Polski m.in  MiTo, FiKa, Tajne Komplety. Księgarnia partnerska Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, Baja Book, Słowosfera, Księgarnia Wytwórnia, Księgarnia Bagatela na Pięterku, Kulturka, Elite Ksiegarnie Hiszpanskie – Warszawa, Między Słowami Lublin i Skład Główny. Czasu na realizację działań jest niewiele, bo wszystkie muszą zostać zrealizowane do końca roku. Jesień w księgarniach będzie  więc ciekawa! 🙂

Również mnie udało się dostać kolejne dofinansowanie na promocję kameralnych księgarń. Razem z Marcinem Wilkiem, autorem bloga Wyliczanka.com, złożyliśmy wniosek na cykl filmowych reportaży z księgarń „Misja: księgarnia”. Nakręcimy pięć ok. 20 minutowych filmów z udziałem księgarzy i ich księgarń. Postaramy się rozwiązać ich problemy i pomóc im w dotarciu do nowych Klientów. Wybieramy się z kamerą do „Czerwonego Atramentu” w Płocku, do krakowskiego „LOKATORA”, do „Studni Trzech Cesarzy” w Mysłowicach, cudownego „Firmina” w Gdańsku i „Bagateli na Pięterku w Warszawie” . Niestety wysokość dofinansowania nie pozwala nam na pojechanie z kamerą w większą ilość miejsc, ale wierzymy, że okazje jeszcze się pojawią.

Do zobaczenia na szlaku!

Przewodnik po najciekawszych księgarniach w Polsce

Przewodnik po najciekawszych księgarniach w Polsce

Z prawdziwą przyjemnością piszę te piękne słowa: POWSTAJE PIERWSZY PRZEWODNIK PO KSIĘGARNIACH KAMERALNYCH W POLSCE! Dla wielu rzecz całkowicie niepotrzebna i na wskroś hipsterska, a dla mnie i księgarzy cudowna i zwiastująca zmianę.

Przewodnik obejmie 25 najciekawszych księgarń w Polsce. To mało, ale to dopiero początek. Wierzę, że powstaną dalsze części. Potraktujmy to jako pilot serii 🙂

Niewielka i poręczna książeczka obejmie księgarnie z Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Trójmiasta, Lublina, Szczecina, Cieszyna, Krosna, Płocka, Opola, Choszczna, Sandomierza, Brzegu Dolnego, Katowic, Koluszek, Krynicy Zdrój, Katowic, Gliwic i Tarnowa. Do każdej z nich pojedzie fotograf i każda z nich zostanie opisana z uwagą i miłością, bo każda z nich na to zasługuje. Książka nie będzie niestety na razie sprzedawana, bo całość finansuje z programu Partnerstwo dla Książki Instytut Książki i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Traktujemy ją jako „wizytówkę” polskich księgarń kameralnych, która ukaże się w nakładzie 2500 egzemplarzy i trafi do księgarzy, dziennikarzy, pisarzy i innych osób, które są zainteresowane losem księgarń kameralnych. Część z nich na pewno rozdamy w konkursach, więc bądźcie czujni!

Jeśli będzie taka potrzeba zrobimy dodruk i wpuścimy go do sprzedaży, bo może na przykład ktoś jednak będzie chciał ją mieć na półce. Chciałby?

Okładkę przewodnika projektują Fajne Chłopaki, zdjęcia robi Tomasz Mateusiak, a teksty redaguję ja – Anna Karczewska. Całość powinna być gotowa jesienią. Trzymajcie rękę na pulsie.

Bullerbyn jest dla dzieci

Bullerbyn jest dla dzieci

Bullerbyn zna każdy, kto maluchem lub rodzicem malucha. Ale nie każdy wie, że istnieją dwie magiczne krainy o tej nazwie: pierwsza, którą stworzyła w swoim pięknym umyśle Astrid Lindgren i druga, która przyczaiła się w zaułku na Chmielnej w Warszawie. W tym pierwszym rozrabiają Eriksonowie, Anderssonowie i mały Olle, w drugim niepodzielne króluje Grzegorz.

Warszawskie Bullerbyn nie jest duże, ma jedyne 16 m2, za to jego serce jest wielkie: 192 cm wzrostu (serce nazywa się Grzegorz). I księgarnia i jej człowiek są wspaniali. Dokładnie tacy, jacy powinni być: ciepli, spokojni i budzący zaufanie od pierwszego wejrzenia. Jeśli ktoś chce zajmować się literaturą dla dzieci to powinien być właśnie taki.

W wąskim, malutkim wnętrzu nie ma miejsca na nic poza książkami. I to one są tu zdecydowanie najważniejsze. Na półkach można znaleźć najlepsze wydawnictwa, najpiękniejsze ilustracje i najmądrzejszych autorów. Są tu zarówno „gwiazdy” polskiej literatury dla dzieci jak i propozycje niszowych wydawnictw. Dzieci czują się tu świetnie, a dorośli czują się jak dzieci.

Wydawnictwa dla najmłodszych przeżywają teraz w Polsce prawdziwy „złoty wiek” i czasem ciężko odnaleźć się w gąszczu pięknych i mądrych książek, które się ukazują. W sukurs przychodzą specjaliści tacy, jak członkinie Polskiej Sekcji IBBY (przypominamy nieoceniony poradnik, który przygotowały dla nas z okazji Świąt), albo doświadczeni księgarze. Wybór odpowiednich książek dla dziecka jest niezwykle ważny, z czego na szczęście coraz więcej dosrosłych zdaje sobie sprawę. W tym wypadku osoba, która potrafi nam doradzić biorąc pod uwagę nie tylko wiek i płeć dziecka, ale też jego wrażliwość, preferencje i doświadczenia jest ogromnym wsparciem dla rodziców, babć/dziadków, cioć/wujków. Bez wątpienia taką osobą jest Grzegorz.

Poza książkami na regałach tulą się do siebie ręcznie szyte misie i lalki, piękne gry , układanki i najlepsze płyty z muzyką dla dzieci (Jerz Igor 💙). Jednym zdaniem: jeśli szukacie prezentu dla kogoś poniżej 15 roku życia (albo powyżej, ale z duszą dziecka) to koniecznie musi dodać ten adres do swojej prywatnej mapy Warszawy.

Bullerbyn

ul. Chmielna 10

pon-niedz. 10.00 – 19.00

Super Salon. Super super

Super Salon. Super super

Jest w Warszawie taka księgarnia, która jest modna. Bywają tu piękni, młodzi i bogaci mieszkańcy miasta. Ale nie tylko oni. Chyba wypada tu bywać. No to i ja poszłam, żeby sprawdzić o co chodzi.

Super Salon mieści się przy ulicy Chmielnej, która w 2013 roku dość szumnie została ogłoszona „ulicą księgarń”. Teraz działa tam 6 lokali z książkami: księgarnia dziecięca Bullerbyn, psychologiczna Pełna Moc Słów, nowo otwarta księgarnia wydawnictwa Wytwórnia, Polska Księgarnia Narodowa, Super Salon, Antykwariat pod Liściem i… punkt odbioru Bonito.pl. Cieszy fakt, że większość z nich lubi się i ze sobą współpracuje. Również w ramach Kolektywu Księgarzy Kameralnych. /erotica

Super Salon jest niewielki i bardzo jasny. Księgarnia specjalizuje się w zagranicznych wydawnictwach albumowych (design/sztuka/kulinaria/fotografia/erotica), czasopismach i designerskich artykułach papierniczych, ale znajdziecie tu też reportaże i literaturę polskojęzyczną. Można tu wydać małą fortunkę jeśli się ją posiada. Tym bardziej, że księgarze są tu również super super (cześć Justyna!). Zawsze można pogadać, dowiedzieć się co nowego dzieje się w świecie piękna i powąchać super nowości.

Jest to jedyne miejsce w Warszawie, gdzie można kupić magazyny z całego świata: Monocle, The Escapist, The Gentlewoman, Fantastic Man, The Travel Almanac, Usta, Toiletpaper, Document Journal, Lula, Protein i wiele, wiele innych. Każdy, kto ma jakieś fiksum dyrdum znajdzie tu coś dla siebie. Mają tu też wspaniały wybór albumów, mądrych i pięknych książek i, co szczególnie zgubne dla portfela, wysmakowanych notesów, kalendarzyków i innych nieprzydatnych w erze cyfrowej gadżetów.

Super Salonowi nie trzeba robić promocji, bo na samym Facebooku ma ponad 10 000 fanów i w stolicy chyba każdy słyszał ich super nazwę. Więc ja was po prostu delikatnie skieruję w stronę zaułku na Chmielnej. Sami sprawdźcie, czy dacie radę niczego tam nie kupić.

Super Salon

Chmielna 10

pon-sobota 11.00 – 19.00